Dennis Genpo Merzel Roshi



 

Urodził się w 1944 roku na Brooklynie w Nowym Yorku. Jako młody człowiek pracował z niepełnosprawnymi dziećmi oraz jako terapeuta Gestalt.


Formalny i intensywny trening Zen rozpoczyna pod kierunkiem Roshiego Maezumiego w Zen Center w Los Angeles w 1972 roku, gdzie znalazł się po rocznym samotnym odosobnieniu w Górach Kalifornii. Po dziesięcioletniej praktyce, Roshi Maezumi przekazuje mu Pieczęć Dharmy [Shiho] i tym samym Genpo Sensei zostaje jego drugim spadkobiercą.

W 1982 roku, wyjeżdża do Europy, gdzie zakłada Sanghę Kanzeon, najpierw w Anglii, a potem kolejno w Polsce, Holandii, Niemczech i we Francji.


Inka, czyli tytuł Roshi otrzymuje w 1996 roku od Berniego Tetsugena Glassmana Roshiego,  swojego starszego brata w Dharmie, pierwszego spadkobiercę Maezumiego Roshiego.


Do Polski przyjeżdża regularnie przez 14 lat, ale odkąd w 93 roku osiada w Salt Lake City by założyć tam prężny ośrodek,  jego przyjazdy europejskie ograniczają się tylko do Holandii.


Międzynarodowa Sangha Genpo Roshiego liczy kilkaset osób. Ma kilku spadkobierców:  nieżyjący John Flatt, Catherine Genno Pages, Anton Tenkei Coppens, nieżyjąca Małgorzata Jiho Braunek, Nico Zitten Tydeman, Daniel Doen Silberberg. Jest spirytualnym przywódcą Sanghi Białej Śliwy założonej przez Roshiego Maezumiego, organizacji zrzeszającej wszystkich spadkobierców linii Roshiego Maezumiego.


W 1999 opracowuje metodę bezpośredniego wglądu w naturę Umysłu - BIG MIND, którą cały czas pogłębia i doskonali.

 

Obecnie Genpo Roshi przebywa na rocznym odosobnieniu i nie uczestniczy aktywnie w życiu White Plum Asangha.

 

Jest autorem książek: The Eye never sleeps (Oko nigdy nie śpi) oraz Beyond Sanity and Madness. The Way of Zen Master Dogen , 24/7 Dharma oraz ostatniej The Paht of Human Being, Big Mind/Big Heart: Finding Your Way, The Fool Who Thought He Was God.

 

http://www.kzci.org/
http://www.bigmind.org/

 

 

Genpo Roshi

Przez ponad 40 lat najgłębszą motywacją mojej pracy było towarzyszenie innym w przebudzeniu się do prawdziwej natury, w dotarciu do źródła cierpienia, oraz uświadomieniu sobie naszych możliwości jako ludzi świadomych i odpowiedzialnych. Ufałem ludziom, dodawałem im odwagi w integrowaniu głębi praktyki i jej siły transformującej z ich własnym życiem, w sposób indywidulany, wynikający z osobistych talentów, pasji i okoliczności.

Dla mnie życie oznacza życie pełnią, z radością, mądrością i współczuciem wobec wszystkich istot. Myślę, że zamiast dążyć do stanu doskonałości, powinniśmy rozpoznać w sobie wszystkie aspekty, jakie posiadamy, my ludzie, także nasze lęki i ‘cienie’, które warto przyjąć z odwagą i pokorą. Nie wierzę, że kiedykolwiek uciekniemy od naszej karmy; to nasze życie, a nasza praktyka ma być w jedności z nim.

Uważam, że nie ma niczego takiego jak absolutne dobro lub zło. Jest tylko właściwe działanie, właściwa mowa lub właściwa myśl, które pojawiają się w zależności od sytuacji. Nasza ścieżka jest wąską linią pomiędzy prawością a zadufaniem, oświeceniem a złudzeniem, świętością i szaleństwem, mądrością i głupotą. Zapraszam Cię do wspólnej podróży.

 

Tłum. Sabina Steckiewicz